czwartek, 27 marca 2014

Podsumowanie 26 i 27 kolejki Bundesligi

 Zapraszam na krótkie i rzetelne podsumowanie 26 i 27 kolejki Bundesligi. Zawodnicy Borussii w tych kolejkach musieli się zmierzyć z takimi zespołami jak Hannover96 oraz Schalke04. Zacznijmy od meczu na wyjeździe.
Borussia po przegranym meczu u siebie z Borussia M. musiała przełamać się i odpowiedzieć sobie na pytanie co dalej.Mecz od początku przebiegał raczej zgodnie z myślą Jurgena Kloppa. Borussia dobrze kryła a Hannover mimo równego posiadania piłki z BVB poza wymianą podań w środku pola i nielicznymi dośrodkowaniami nie miał wiele do powiedzenia.Zawodnicy BVB czuli się pewnie na boisku , wymieniali mnóstwo podań , ustawiali się na pozycjach , wystawiali i się i to wszystko dało o sobie znać w 43 minucie spotkania kiedy to Hummels(43 minuta) wbił piłkę do siatki. Pierwsze 45 minut spotkania było zdominowane przez żółto-czarnych , którzy nie mieli większych problemów z gospodarzami tego spotkania. Druga połowa wyglądała podobnie jak pierwsza , BVB nie odpuszczało i chciało pokazać , że to nie koniec silnej drużyny dwóch ostatnich sezonów ( jak to mówią wszyscy , choć jestem innego zdania) i chcą coś sobie i swoim wielkim fanom udowodnić. W końcu padła druga bramka , którą strzelił Robert Lewandowski. Po fenomenalnej akcji i dryblingu 3,4 zawodników Hannoveru wbił piłkę do siatki i podwyższył rezultat na 2:0. Wejście Marco Reusa pomogło podnieść motywację zawodników i pokazał ,że żadna kontuzja nie jest w stanie wybić go z formy strzelając bramkę w samej końcówce spotkania. Wygrana 3:0 BVB09 przypomniała nam fanom , neutralnym widzom , którzy interesują się Bundesligą i trenerowi, że wciąż są silną drużyną i chcą utrzymać 2 miejsce w lidze.Można stwierdzić ze te 3 punkty dały większą pewność siebie zawodnikom z Zagłębia Ruhry i na pewno będą walczyć o wicemistrzostwo Bundesligi oraz godnie reprezentować klub w meczach z Realem Madryt.

27 kolejka Bundesligi.Derby Derby Derby.Borussia na własnym stadionie podejmowała klub Schalke04. Był to szczególny mecz dla obu drużyn , gdyż BVB miało tylko jedno oczko przewagi w tabeli nad Schalke.
Cały mecz dominowała drużyna Borussii Dortmund i to nie ulega żadnym wątpliwościom. Drużyna gości nie potrafiła przebić się przez obronę BVB i ostatnio świetną grę Hummelsa , który najwyraźniej wraca do życiowej formy.Wszystko wyglądałoby pięknie 3 punkty z odwiecznym rywalem i spora przewaga w tabeli.Niestety zabrakło szczęścia. Zawodnicy Borussii mieli wiele sytuacji , których nie potrafili wykorzystać. Mogę wymienić minimum po dwie akcji każdego zawodnika ofensywnego BVB , który mógł uszczęśliwić trenera i kibiców. Zabrakło zimnej krwi , cierpliwości i wykończenia. Koniec końcem jedyny plus tego meczu to coraz lepsza forma zawodników BVB w co jak każdy wierzy przełoży się na spotkanie na  Santiago Bernabeu z Realem Madryt.

Moim zdaniem , chłopaki robią małe kroczki do przodu i mimo wielu kontuzji oraz spadków formy jesteśmy w stanie walczyć z Realem Madryt w Lidze Mistrzów i trafić do półfinałów.
"Do póki walczysz jesteś zwycięzca". Takim akcentem kończę ten post i zapraszam na następne posty i najbliższy post pomeczowy ze spotkania BVB ze Stuttgartem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz