sobota, 3 maja 2014

Pożegnalny mecz Roberta Lewandowskiego przed własną publicznością na Signal Iduna Park.

O godzinie 15:30 Borussia Dortmund rozegrała swój ostatni mecz w sezonie przed własną publicznością. Podopieczni Jurgena Kloppa zmierzyli się ze słabą w tym sezonie lecz nieprzewidywalną drużyną Hoffenheim. Przypomnijmy, że barwy drużyny gości reprezentuję zawodnik naszej reprezentacji narodowej Eugen Polański. Mecz zakończył się wynikiem 3:2 dla Borussii Dortmund. Był to na pewno bardzo szczególny mecz dla Roberta, który po raz ostatni mógł pobiegać na stadionie Signal Iduna Park i cieszyć kibiców swoją grą. Przez 90 minut meczu Robert dawał z siebie wszystko i chciał godnie pożegnać się z BVB09. Bramki nie strzelił natomiast jego produktywność w tym meczu i w kilkudziesięciu innych spotkaniach będzie zapamiętana w historii BVB do końca życia. Robert Lewandowski w całej swojej czteroletniej karierze w BVB strzelił mnóstwo bramek , zaliczył mnóstwo asyst i pokazał swoją grą, że jest bardzo uniwersalnym,inteligentnym i kreatywnym napastnikiem. Kibicie BVB godnie pożegnali Roberta , który po meczu spędził parę chwil ze swoimi fanami , płacząc i dziękując za piękne lata gry w Dortmundzie.
Kończący się sezon nie daje nam wciąż odpowiedzi kto będzie królem strzelców Bundesligi. Na prowadzeniu jest Mario Mandzukic , który przebija Roberta tylko jedną bramką. Robert będzie miał jeszcze dwa mecze by udowodnić klasę światową swojej pozycji na boisku a przy okazji wygrać finał Pucharu Niemiec i jeszcze raz przeżyć wspólne chwilę radości z kolegami z boiska.
Wracając do meczu byliśmy świadkami godnego pożegnania się z własnym stadionem chłopaków z Zagłębia Ruhry, którzy wpakowali 3 bramki dla gości oraz dali nutkę emocji swoim wiernym kibicom. Będą mogli również podziękować za pomoc swojemu trenerowi w najważniejszym myślę spotkaniu tego sezonu czyli spotkaniu z Bayernem Monachium , przyszłym klubem Roberta. Bramki strzelali Kevin GroBkreutz, Mkhitaryan oraz wracający do świetnej formy Łukasz Piszczek. Mogliśmy również oglądać Schmelzera, który po 6 tygodniowej przerwie zagrał całe 90 minut. W wywiadzie przed meczowym razem z trenerem Jurgen Kloppem stwierdzili, że to odpowiedni moment by wejść na boisko. Kontuzja była wyleczona wcześniej lecz Jurgen Klopp nie chciał ryzykować odnowieniem się kontuzji swojego zawodnika , który będzie niezwykle ważny w spotkaniu przeciwko liderowi Bundesligi w Pucharze Niemiec.
  Podsumowując chciałbym , by każdy niezależnie od tego czy jest fanem BVB , Roberta czy też nie , godnie przyjął tą informację, że Robert zmienia barwy klubowe i wspierał go choćby klubem miało być Schalke04.


Niżej przedstawiam bardzo miłe zachowanie jednego z kibica , który żegnając Roberta napisał parę miłych słów na jego temat. Takich plakatów było mnóstwo ale akurat kamerzysta ujął to więc wydaję mi się, że moge się nim podzielić z innymi, którzy nie mogli być świadkami dzisiejszego spotkania.



1 komentarz:

  1. Przez ostatnie 4 lata Lewandowski stał się kompletnym napastnikiem. Oby odnalazł się w Bayernie Monachium

    OdpowiedzUsuń